Okazjonalny outlook

10 lipiec, 2009

Z serca miasta Robocopa i Eminema

Zaszufladkowany do: photography — Tagi:, — Zby @ 5:20

Muzyka ulicy

Muzyka ulicy

22 maj, 2009

Na tropie Tytusa, Romka i A’Tomka

Zaszufladkowany do: photography — Tagi:, , — Zby @ 10:04

Gdynia, maj 2009

30 marzec, 2009

Przyszła wiosna

Zaszufladkowany do: photography — Tagi:, , — Zby @ 11:08

Słońce przygrzało, aż mi latem zapachniało. Wsadziłem pierwszy egzemplarz lilaka i odgrzebałem fotkę z końca któregoś lata.

Lato

3 październik, 2008

PiS dzieli, PiS łączy

Zaszufladkowany do: photography — Tagi:, — Zby @ 3:47

No i słowo ciałem się staje. Pomału, ale konsekwentnie, PiS odgrywa scenariusz z Folwarku Zwierzęcego. Mało zresztą oryginalnie. Prawie rok temu pisałem o sytuacji w PiS-ie i jak czas pokazuje, wszystko idzie według planu. Już jeden ojciec-założyciel wyleciał na zbity pysk, niedługo stara gwardia też podzieli jego los. Pytanie tylko, jak długo będzie trwać ta komedia?

23 styczeń, 2008

Szeleszczący Wrzeszcz

Jakiś czas temu, w przygnębiająco szarym Wrzeszczu, powstała kolorowa wyspa.

16 styczeń, 2008

nasza-klasa.pl: Doda serwisów społecznościowych?

Zaszufladkowany do: Życie — Tagi:, , , , , — Zby @ 10:42

Wszyscy jak jeden mąż (żona lub białogłowa) piszą o naszej-klasie.pl. To oznacza sukces, oczywiście w kategoriach sukcesu tabloidalno-medialnego. Żaden inny, bez wątpienia, serwis społecznościowy w Polsce, a jest ich wiele, nie osiągnął i nie osiągnie takiego poziomu zainteresowania przeciętnego Polaka. Nie dlatego, że ten serwis jest szczególnie dobry/ciekawy/wartościowy/oryginalny itd. (podkreślić odpowiednie)
Można by zaryzykować tezę, że jest sławny dlatego, że jest znany. Albo odwrotnie. Niestety, teza nie jest mojego autorstwa. Ale wszyscy o nim mówią i jest w pewnym sensie nagradzany.

To, wypisz wymaluj, jak z zespołem pieśniarskim “Ich Troje”. Albo lepiej, jak z Dodą. Inni lepiej śpiewają, ale to Doda zbiera nagrody na różnych konkursach. I znów ubolewam nad tym, że to nie moja teza, tylko niejakiego Przemka Salety (niech szybko wraca do zdrowia).

Więc jeśli ta popularność to moda, to wkrótce przeminie, jak tylko wszyscy się tam zarejestrują, a na końcu GIODO z hukiem zamknie cały ten kram. Obym się mylił.

10 styczeń, 2008

nasza-klasa.pl: Fenomen czy moda?

Zaszufladkowany do: Życie — Tagi:, , , , — Zby @ 5:59

Zastanawiało mnie, dlaczego nasza-klasa.pl, choć nie jest oryginalnym pomysłem, a tylko kopią amerykańskiego serwisu classmates.com, odniosła taki sukces, a jednocześnie została jego ofiarą. Okazuje się, że przyczyny są dość proste:

  • jesteśmy sentymentalni — dlatego z taką lubością grzebiemy się w historii własnej młodości;
  • jesteśmy niewybredni — zadowalamy się byle czym, bo kto rozsądny chciałby korzystać z usług, na które nie może się doczekać, a jednocześnie twierdzić, że to jedna z fajniejszych rzeczy, jaka nas spotkała w życiu;
  • dowiadujemy się o trendach w internecie ze źródeł innych niż internet — eksplozja popularności serwisu nasza-klasa.pl miała miejsce dopiero wtedy, kiedy zaczęto o nim mówić w “tradycyjnych” mediach;
  • mamy potrzebę publicznego manifestowania swoich “uczuć” — niestety, jak pokazują wydarzenia z kilku ostatnich lat, nasze publiczne zachowania i deklaracje są, niestety, emocjonalne, krótkotrwałe i niekonsekwentne.

Żeby nie było wątpliwości, życzę twórcom tego serwisu samych sukcesów.

Żeby zostali milionerami i dali pracę wielu innym, którzy jej potrzebują. Niech zarabiają miliony i wydają je w Polsce, niech pomagają potrzebującym.

Niech w końcu doprowadzą swój serwis do stanu używalności, zamiast mówić o zamiarach. To, że teraz chodzi znośnie nie znaczy, że już osiągnięto stan nirvany.

Niech usprawnią serwis tak, żeby dawał prawdziwą funkcjonalność, która pomoże zebranej społeczności w realizacji celów, zamiast być tylko kolekcją dusz i wystawą lepszej lub zwykle gorszej jakości zdjęć.

Czego wam i sobie życzę.

13 grudzień, 2007

PiS — kolejna odsłona

Zaszufladkowany do: Polityka, Życie — Tagi:, , — Zby @ 4:33

Wcześniejsza próba rozszyfrowania skrótu nazwy tej partii (PiS) była skuteczna i poprawna, kiedy tę próbę podejmowałem. Dziś sytuacja jest taka, że z “Potworów i Spółki” odeszła Spółka. Co prawda, do tekstów nie stosuje się wprost zasad arytmetyki, ale gdyby jednak je zastosować, to zostają Potwory. No, może co najwyżej “Potwory i”. I co? Oto jest pytanie.

Nawiązując do skojarzenia “Folwarku” Orwella z sytuacją w PiS-ie, okazuje się, że jednak PiS-iory się zmówiły i realizują scenariusz według Orwella :)

10 grudzień, 2007

Folwark Zwierzęcy G. Orwella a sytuacja w PiS

Zaszufladkowany do: Polityka, Życie — Tagi:, , — Zby @ 10:21

Czy tego sam najjaśniejszy pan prezes chce czy nie, w PiS-ie jest, wypisz-wymaluj, jak w Folwarku Zwierzęcym G. Orwella. Jakby się wszyscy zmówili, żeby iść według scenariusza genialnego pisarza rodem z Bengalu, choć kształconego w Eton. Ciekawe, czy im wystarczy samozaparcia, żeby odegrać sztukę do końca? Wiele bym dał, żeby zobaczyć ten finał…

13 listopad, 2007

Indian Summer

Zaszufladkowany do: photography — Tagi:, , , — Zby @ 1:00

AN empty bench

Starsze wpisy »

Blog na WordPress.com.