Trochę kiedyś robiłem w gumie. Parę nawet całkiem nieźle wyszło.
To była jedna z pierwszych, duoton, trzy lub cztery warstwy.
Gumy ciężko jest dobrze zeskanować, bo obraz ma swoją strukturę, ziarno, no i jest zwykle matowy, a tego ani skanery, ani monitory, ani JPEG nie lubią.


